leżał lam puchar misternej

lista firm |schody drewniane |zaproszenia ślubne

„leżał lam puchar misternej roboty, z którego nie wolno Było żadnemu mężowi ni pić skrzącego się wina. , Ani ofiary wylewać nikomu z bogów krom Dzeusa. Wyją! go Achill ze skrzyni, nasampierw siarką oczyścił. Za czym opłukał świeżymi strugami wody i wreszcie Sam sobie umył dłonie i wina lśniącego zaczerpnął. Teraz stanął na środku podwórca i wzwyż pozierając. Modły zanosił, lał wino. a Dzeus gromowładny nań patrzał".
Nie o estetykę tu szło, ale o mistykę. Podobnie w klasycznym sympozjonie myto dłonie przed odlewaniem wina bogom, ponieważ głęboką treścią tego gestu był rytuał religijny, a nie higiena. Co nie oznacza, że nie odczuwano przyjemności z umycia rąk po posiłku! O rytualnym charakterze tej czynności świadczy najlepiej to, co później następowało chóralne pieśni — peany sławiące bogów, herosów. Nie wiadomo, jak dawna jest ta tradycja, w każdym razie już pod Troją istniał ten zwyczaj
Sycili się jadłem po równu, a w bród, ile dusza zapragnie.
Gdy zaś rządzę napitku i jadła głód ukoili.
Wina po brzegi w amfory mieszalne nalali giermkowie.
Krople ofiamć strząsnęli i w krąg napełnili puchary.
Dzień ten synom Achajów na pieśniach zszedł, bo chcieli
Łaskę śpiewaniem odzyskać z daleka celnego łucznika;“(12)

<<<< Przygląda się uważnie | Wyciągam trzcinę i rozłamuję >>>>

najtańszy kredyt na mieszkanie |prepaid phone cards |usg stawów biodrowych Łódź